Sadorg

Duewag GT6 z doczepą niespiesznie turla się w kierunku Aradu. Dzień później niż na dwóch poprzednich zdjęciach. Problemy z kursowaniem linii w dniu poprzednim zdecydowały na opóźnieniu wyjazdu w dalszą podróż i poświęceniu paru dodatkowych godzin na eksplorację trasy do Ghioroc. Niestety tego poranka pogoda nie sprzyjała. Zrobiło się zimno, deszczowo i bardzo pochmurnie. Ostatecznie plener foto zakończyła solidna burza...

Poprzedni · Ghioroc nie zawsze słoneczne · Komentarze (0) · Następny