Sadorg

Wiatr przewiewający przez grań zostawiał po sobie nie tylko ośnieżone drzewa. Również formy śnieżno-lodowe na podłożu. Wokół piękne widoki. Od Beskidów poprzez Małą i wielką Fatrę, aż po Tatry. Góry polskie, czeskie i słowackie. Az szkoda było wracać. Ale niestety w zimie dni są krótkie, a wyjątkowo niska temperatura nie pozwalała na długie przestoje w wędrowce.

Poprzedni · Wielka Racza #2 · Komentarze (0) · Następny