Sadorg

Jedno z najdziwniejszych miast jakie odwiedziłem. Litewska Wisagina. Blokowisko ukryte głęboko w puszczy. Zawdzięczające swój byt pobliskiej elektrowni atomowej. Poza porami zmian w zakładzie całkowicie wymarłe, ciche, niepokojące...

Notka z wikipedii: Wisaginia - (lit. Visaginas, w latach 1975–1992 Sniečkus) – miasto na Litwie, w powiecie Uciana, w północno-wschodniej części kraju, tuż przy granicy z Białorusią (ok. 1 km) i Łotwą (ok. 15 km). Centrum administracyjne rejonu wisagińskiego. Ludność (2001): ok. 29,5 tys. osób, z czego Litwini stanowili niespełna 16%, a Rosjanie ponad 55% (Białorusini – 10%, Polacy – 9%, Ukraińcy – 5%).

Miasto zbudowano w czasach ZSRR (od 1975) na miejscu składającej się z kilku drewnianych chałup wsi wraz z elektrownią jądrową Ignalino i do 1992 nosiło nazwę Sniečkus (od Antanasa Sniečkusa). Elektrownia nazwę wzięła od nazwy pobliskiej większej miejscowości - Ignalino, siedziby starostwa. 3 tysiące mieszkańców Wisaginii było do niedawna zatrudnionych w elektrowni i firmach z nią współpracujących.

Poprzedni · Wisaginia · Komentarze (0) · Następny