Sadorg

Innsbruck, niesamowite miejsce. Wąska uliczka pod górę - autobusy ledwo mieszczą się miedzy budynkami. Nawet pieszy powoduje konieczność ustąpienia pierwszeństwa. A mimo to kursują tutaj dwie linie - każda co 15'. Nie wyobrażam sobie kursowania komunikacji w Warszawie na stałe ulicą o takich parametrach...

Poprzedni · Mercedes O530 #501 · Komentarze (0) · Następny